Tygryski

1„Łąka” – rozmowa z dziećmi na podstawie opowiadania O. Masiuk i ilustracji w KP 4.5 (wspólne nazywanie roślin i zwierząt mieszkających na łące); słuchanie opowiadania; odpowiadanie na pytania do tekstu i opowiadanie o ilustracji

„Łąka”

Olga Masiuk

Wiosna była coraz bardziej wiosenna. Słońce grzało tak przyjemnie, że można było pozbyć się bluzy, a nawet skrócić spodnie! I chciało się tylko wystawiać twarz w stronę promieni i pozwalać, żeby pachnący wiatr hulał we włosach. Ale dzieci siedziały w swojej sali.

– Kisimy się tu jak ogórki – powiedział zrezygnowany Staś.

 – Jak to? – zdziwił się Supełek.

– Tak to – Staś wskazał ręką na duże okna, których nie można było otworzyć. Słońce ślizgało się po szybie, podnosząc temperaturę w sali niczym w piecyku. A wietrzyk, który przyjemnie poruszał gałązkami drzew za oknem, nie był w stanie wpaść do środka.

– Nie możemy być ogórkami! – szybko podchwyciła myśl Marysia.

– O nie! – dołączyła Blue.

– Trzeba walczyć – podsumował Jacek.

– Idziemy do Pani. Pani siedziała przy biurku i wachlowała się gazetą. Dzieci stanęły przed nią w szeregu.

– Nie zgadzamy się na bycie ogórkami – powiedział mocnym głosem Staś.

 – Nie chcemy mieszkać w słoiku – dodała Blue.

– Ani się kisić – uzupełnił Supełek.

– Cudownie! – Pani klasnęła w ręce.

– Cieszę się, że to mówicie. Właśnie miałam wam zaproponować wyjście na łąkę. Jest dziś tak gorąco. A podczas naszej nieobecności pan Tomek naprawi okna, żeby można je było szeroko otwierać.

 – Hurra! Hurra! – krzyknęła Blue.

– Odkręcamy nasz słoik i wyskakujemy! W ciągu dwóch minut wszyscy byli gotowi do wyjścia. Przedszkole mieściło się na skraju miasta. Wystarczyło przejść niewielki lasek i wychodziło się na piękną łąkę.

 – Jak wspaniale! – Blue rozpostarła ramiona i wciągnęła mocno powietrze.

 – Ale pachnie – powiedziała. Pani rozłożyła na ziemi koce i Supełek natychmiast ułożył się na jednym z nich.

– Nie wiedziałem, że jesteś taki długi – Pak przypatrywał mu się z góry.

– Chyba urosłeś na wiosnę.

 – Bardzo możliwe – odpowiedział Supełek i ułożył się na boku na skraju koca.

 – Co to?! – wykrzyknął nagle.

– Co? – zdziwił się Pak. Supełek przyłożył jeszcze raz ucho do ziemi.

– W trawie coś piszczy – powiedział cichutko, jakby nie chciał zniszczyć jakiejś wielkiej tajemnicy. Blue także przyłożyła ucho do trawy.

– Rzeczywiście, coś słychać – potwierdziła poważnie. Więc wszyscy umościli się na kocach i zaczęli nasłuchiwać. Zielone łodyżki przyjemnie łaskotały w nos i uszy.

– Coś bzyczy, szeleści i chrobocze – powiedziała Marysia. Supełek rozchylił kępkę trawy. Wśród listków toczyło się intensywne życie. Mrówki przedzierały się przez chaszcze, niosąc na plecach tobołki z jakichś drobinek. Żuczek kroczył ospale, jakby musiał co kilka kroków rozciągać nieużywane przez zimę łapki. Biedronka wdrapywała się na wiotką łodygę i na szczycie prostowała pogniecione skrzydełka.

– Tam – Supełek wskazał na ziemię – jest ukryta cała kraina.

– Tam też – Pak leżał teraz na plecach i spoglądał w niebo. Podniósł łapkę. Wszyscy ułożyli się na plecach. Nad ich głowami bardzo wysoko leciały ptaki. Niżej, barwnie i dostojnie, wirowały w powietrzu motyle. Czasem warczący bąk zawisał w przestrzeni.

– W górze też jest cała kraina – powiedziała Blue.

 – Jakby świat był piętrowy – rzekł Staś.

– Właśnie. Przecież jest nawet piętro minus jeden – zaśmiała się Blue.

 – Jak to? – Supełek nie zrozumiał.

– No pod ziemią. Tam się budzą krety – chichotała Blue.

– I cebulki kwiatów zaczynają pęcznieć i nasiona pękają – podpowiedziała Pani.

– Zobaczcie! – wykrzyknął Supełek. – Przeniosłem się na piętro plus sto. I chodzę po niebie. I rzeczywiście, leżąc na plecach, machał nogami i zdawało się, że stawia kroki po niebie.

– Nie zdepcz tej chmurki – powiedziała Blue, która do niego dołączyła. I wszyscy, leżąc na łące, zaczęli chodzić po niebie.

– Widzę, że na dobre wyszliście ze słoika z kiszonymi ogórkami – zaśmiała się Pani.

 

Pytania do tekstu:

§  Dlaczego dzieci źle się czuły w przedszkolu i chciały wyjść?

§  Do czego porównały siedzenie w Sali?

§  Co zaproponowała Pani?

§  Co usłyszały dzieci podczas wycieczki?

§  Co zobaczyły dzieci podczas wycieczki?

§  Co dzieci poczuły podczas wycieczki?

§  Jakich mieszkańców łąki dzieci zobaczyły lub usłyszały

2. „Kolorowa łąka” – zabawa plastyczna W 38,39 : wykonanie biedronki lub motyla. Proponujemy wykonanie ich metodą orgiami. Można również narysować kredkami lub namalować farbami.

Biedronka – https://kreatywnymokiem.pl/biedronka-origami-zwierzaki-cudaki/    lub https://mamatosiaczka.blogspot.com/2017/04/szybka-biedronka-z-papieru-jak-zrobic.html

motyl – http://lubietworzyc.blogspot.com/2013/02/motyl-origami.html

3.Posłuchajcie piosenki  i zatańczcie z rodzicami „Bal na łące”

https://youtu.be/VL-IW-Xy0Jo

 

1.   Zaczynamy od rozgrzewki: zabawa rytmiczno- ruchowa.

https://www.youtube.com/watch?v=Zg7pCZOtMXo

 

2.   „Jak zmieniała się książka?”- zapoznanie z historią książki na podstawie filmu:

https://www.youtube.com/watch?v=5dHmwZRQ0FI&t=105s

 

3.   „ Nieuważny ilustrator”- zabawa dydaktyczna z wykorzystaniem KP.4.4

 

4.    Marsz z książką na głowie- zadaniem dziecka jest marsz po wyznaczonej trasie z książką na głowie i rozłożonymi na boki ramionami.

 

5.    „Bajkopisarz”- zabawa paluszkowa; rodzic wypowiada treść rymowanki a dziecko pokazuje ruchem.

„Bajkopisarz”  -Zbigniew Dmitroca

 Pisarz bardzo lubi ciszę,( Palcami obu rąk masuje lekko płatki swoich uszu)

 Wtedy dobrze mu się pisze, (Na dywanie kreśli ręką wiodącą literopodobne wzorki)

Teraz już nie skrobie piórem-( Palcami obu rąk „drapie” w podłogę)

 Tylko stuka w klawiaturę- (Stuka kolejno palcami obu rąk w podłogę).

 

6. „BAJKOWE ZAGADKI” Dziecko słucha i podaje rozwiązanie zagadki. - Jej czerwony płaszczyk widać już z daleka. Gdy przez las idzie, wilk już na nią czeka. (Czerwony Kapturek)

- Tego chłopca i dziewczynkę z bajki pamiętacie. Sprytem wiedźmę przechytrzyli w piernikowej chacie. (Jaś i Małgosia)

 - Jak inne zwierzęta cztery łapy ma, lecz tylko na tylnych buty ma dwa. Choć czasem mruczy, to myszy nie goni, kapelusz z piórkiem ma na swej skroni. (Kot w butach)

- W łupince orzecha wygodnie sypiała, w pyłku kwiatowym co dzień się kąpała. A choć najmniejszą dziewczynką była, od dużych kłopotów się nie ochroniła. (Calineczka)

 - Był bajkowym pajacykiem co miał ludzki głos, lecz gdy głosem tym nakłamał rósł mu nos. (Pinokio)

 - W chatce krasnoludków mieszka prześliczna królewna …….. (Śnieżka)

7. Na zakończenie zachęcam do utrwalenia cyfr i liter, które znajdują się w poniższych linkach:

https://www.youtube.com/watch?v=5IQBQBvgjrg

https://www.youtube.com/watch?v=JdcGTOAAuKg

1.   Kto to jest?- dziecko nazywa zawody związane z powstawaniem książek (pisarz, autor, ilustrator, grafik ,redaktor, drukarz). Dz. określa, czym taka osoba się zajmuje, jakie czynności wykonuje podczas swojej pracy. Jeśli jest taka możliwość dziecko szuka z rodzicem w Internecie zdjęć osób przy pracy.

2.   Zachęcam do obejrzenia filmiku; „Jak powstaje książka?”

https://www.youtube.com/watch?v=icdV3QZb10Q

Filmik ułatwi wykonanie zadania KP4.3.

3.   Supełek w księgarni – wykonanie zadania PiL 65.

4.   Teraz czas na rozruch, wykonajcie ćwiczenia oglądając filmik:

https://www.youtube.com/watch?v=l78D-0TKWBM

 

Zadania dla chętnych:

5.   Pobawcie się w „Księgarnię”- ustalcie ceny książek. Wykorzystajcie monety z wycinanki karta 42.

6.   „Jestemilustratorem”- Narysujcie kredkami ilustrację do wybranej sceny ze swojej ulubionej bajki.

Prace możecie przysyłać na adres:

przedszkolekubus3@gmail.com

 

Wszystkie opublikujemy!!!!